Sztuka, rzemiosło, być może nawet nauka...

Większość grających na instrumentach dętych blaszanych uważa, że wpływ na jakość grania ma sposób budowy instrumentu oraz użyte do jego produkcji materiały. Skład, grubość oraz twardość metali jest często wymieniana jako ważny element. Określenia typu „ręcznie kuta czara” można znaleźć w reklamach różnych producentów. Ten artykuł pozwoli zapoznać się z narzędziami, materiałami oraz technikami używanymi przez wytwórców instrumentów blaszanych w czasach obecnych, jak i w niedalekiej przeszłości.

Tradycyjne techniki wciąż są stosowane w połączeniu z najnowszymi osiągnięciami w dziedzinie obróbki metalu. Dlatego też współczesne instrumenty mogą zawierać zarówno części produkowane przez maszyny sterowane za pomocą komputerów, oraz inne, produkowane z wykorzystaniem technik używanych w XVI wiecznych manufakturach. Czy istnieje jakiś obiektywny dowód na to, że brzmienie instrumentu uzależnione jest od materiału z jakiego jest on zrobiony? Owszem, istnieje. Przeprowadzono eksperyment z użyciem waltorni z odkręcaną czarą. Jeden mikrofon umieszczony został w środku kielicha ustnika, a drugi na osi czary, około 1,5 długości wymiaru czary od jej krawędzi. Urządzenie pomiarowe podłączone do sygnału z ustnika pozwoliło grającemu na monitorowanie i dokładnie powtórzenie tego samego materiału z użyciem różnego rodzaju czar.

Image Image

Rys. 1 obrazuje spektrum dźwięku z użyciem takiej samej czary bez, oraz z ochronną warstwą lakieru. Przy graniu w cichszej dynamice, nie widać znaczącej różnicy pomiędzy czarą lakierowaną oraz nielakierowaną. Jednakże, w głośniejszej dynamice, nielakierowana czara emituje więcej energii we wszystkich częstotliwościach.

Rys. 2 porównuje czary wykonane z różnych metali: srebro niklowe (stop 67% miedzi, 15% cynku i 18% niklu) oraz stop Ambronze (stop 84% miedzi, 14% cynku oraz 2% cyny). Stop ten używany tylko przez firmę Lawson.

W cichszej dynamice, czara ze srebra niklowego emituje więcej energii na wyższych częstotliwościach niż czara ze stopu Ambronze, jednakże w przypadku głośniejszej dynamiki jest zupełnie na odwrót. Czary mogą być wykonane również z innych metali takich jak mosiądz (stop 70% miedzi i 30% cynku), złoty mosiądz (stop 85% miedzi i 15% cynku) oraz brąz niklowy (89% miedzi, 2% cyny i 9% niklu). Firma Eneglbert Schmid jako jedyna produkuje również czary ze srebra próby 925.

Produkcja instrumentów dętych blaszanych

Spójrzmy teraz na proces powstawania dwóch instrumentów: repliki trąbki firmy Hannes Hainlein z Norynbergii z 1632 roku oraz współczesnego puzonu. Trąbka została wykonana w całości z użyciem technik oraz narzędzi z XVI i XVII wieku. Najpierw zajmiemy się trąbką.

Czara oraz wszystkie krągliki są wykonane z arkusza mosiądzu, zgiętego tak aby uformować szew, który jest łączony poprzez lutowanie stopem o mniejszej temperaturze topnienia niż mosiądz. Gdy zmienia się kształt metalu poprzez zginanie, kucie oraz rozciąganie staje się on twardszy oraz bardziej kruchy. Aby uniknąć pęknięć, konieczne jest zmiękczanie go co jakiś czas poprzez wyżarzanie czyli rozgrzewanie do czerwoności i chłodzenie.

Na początku koniec czary jest mniejszy niż wymagany efekt końcowy. Czara jest rozciągana poprzez powtarzane naprzemiennie kucie i wyżarzanie (fot. 3).
Image Image

Wyżarzanie powoduje, iż powierzchnia blachy zostaje pokryta tlenkiem, przez co robi się czarna. Dlatego w początkowym etapie produkcji czara przypomina raczej coś co uległo bardzo złemu wypadkowi niż trąbkę, w która wkrótce się zmieni (fot. 4).

ImageCzara uzyskuje swój ostateczny kształt poprzez ręczne polerowanie na stalowym trzpieniu o pożądanym kształcie. „Marynowanie” w kąpieli z kwasem usuwa większość osadzonego tlenku.

kiwana poprzez ścieranie i polerowanie drobnym materiałem ścierającym (np. papierem ściernym). Fot. 5 pokazuje czarę na trzpieniu.

fot. 6Do krawędzi czary zostanie dodany wieniec, który ma za zadanie ją wzmocnić. Wieniec to kawałek blachy utwardzony pierścieniem grubszej blachy. Wieniec nie jest przylutowywany do czary. Jest on zawijany w krawędź czary głosowej.

W dawnych czasach końcowe polerowanie wykonywane było poprzez pocieranie kawałkiem szmaty bądź skóry, na które wsmarowywana była pasta polerska (fot. 6).


Dzisiaj, większość polerowania wykonywana jest na napędzanym kole polerskim, aczkolwiek wyżej opisany sposób ciągle jest używany przy trudno dostępnych miejscach.

Image

Podobnie jest w przypadku innych instrumentów blaszanych, w tym waltorni (fot. 7).

Image
Fot. 8 pokazuje ukończoną replikę trąbki Hainlein z 1632 roku. Poszczególne komponenty trąbki nie były ze sobą lutowane. Kawałek drewna owinięty w dekoracyjny sznurek (w tym wypadku czerwony) służył do zespolenia wszystkich elementów w całość.

Współczesne instrumenty blaszane również tworzone są na stalowych trzpieniach, lecz zwykle poprzez wirowanie, jak pokazano na fot. 9. Metal jest zmuszony dostosować się do kształtu trzpienia poprzez zdecydowany nacisk na niego pokrytym smarem, narzędziem z polerowanej stali, w czasie gdy trzpień oraz czara wirują razem na tokarce.





Image


ImageCzara puzonowa pokazana na fot. 10 jest czarą składającą się z 2 części, co znaczy, że jest formowana z korpusu czary z podłużnym szwem oraz z osobnego dźwięcznika powstałego z wirującego metalowego dysku. Podobnie formowane są odkręcane czary w waltorniach. (fot. 11 oraz 12)


Korpus czary jest wygładzany w jednokrotnej operacji na trzpieniu poprzez hydrauliczne rozciąganie. Czara oraz korpus są lutowane ze sobą, tak jak pokazano na fot. 9, przed końcową obróbką. Krawędź czary jest owijana dookoła drutu zapewniającego wzmocnienie, które w dawnych czasach uzyskiwało się za pomocą wieńca. Współcześnie jednak również stosuje się ręczni kute czary na wzór minionych epok i także tu przydaje się dodatkowe wzmocnienie w postaci wieńca. Ma to miejsce np. w ręcznie kutych czarach firmy Engelbert Schmid, które poddawane są wyżarzaniu podobnie jak opisana już barokowa trąbka (fot. 13 i 14).

Image

Image


Image Image

fot. 15Swego rodzaju zmatowiona ukończona czara jest pokazana na fot. 15. Stop lutowniczy zmatowiał jednak mniej niż mosiądz dlatego „szwy” są bardzo dobrze widoczne. Zauważcie, że krawędzie, które są ze sobą zlutowane, były utrzymywane w miejscu za pomocą serii ząbków wyciętych w metalu i kutych w ten sposób, aby na siebie nachodziły. Starsze czary, kiedy siła robocza była dużo tańsza, zazwyczaj mają szwy z dużo większą ilością ząbków.


Jednoczęściowe czary również są wykonywane i wydają się być bardziej preferowane przez amerykańskich, zawodowych trębaczy. Podobne zdjęcie jednoczęściowej czary pokazywałoby jeden, nieprzerwany szew, aż do krawędzi czary. Wysokiej klasy puzony posiadają zarówno jedno jak i dwuczęściowe czary. Większość waltorni ma czary dwuczęściowe.







Tłumaczenie artykułu Roberta W. Pyla,
zaprezentowanego 17 czerwca 1997
na 133 spotkaniu
Amerykańskiego Stowarzyszenie Akustycznego,

uzupełnionego o przypisy tłumacza oraz zdjęcia
z produkcji w manufakturze firmy Engelbert Schmid.
Lila

artykuł został nagrodzony
w konkursie z okazji 3 rocznicy
serwisu waltornia.pl





Podziel się tą informacją, jeśli uważasz że jest ciekawa




Polecamy także:






Translator

Reklama