4 września minęło sto lat od śmierci Norwega Edwarda Griega zwanego Chopinem Północy, bo podobnie jak nasz kompozytor wprowadził ludową muzykę swego kraju w obieg europejski.
Image

20 września 1957 roku zmarł Jean Sibelius, który przyswoił światowej muzyce skale, rytmy i melodie swojej ojczystej Finlandii. W ubiegłym tygodniu Filharmonia Krakowska te dwie okrągłe rocznice odnotowała odpowiednim repertuarem. Piątkowy koncert rozpoczęła I Suita z "Peer Gynta" Griega, zakończyła II Symfonia D-dur Sibeliusa, chyba najpopularniejsza z jego siedmiu symfonii. Pomiędzy dziełami kompozytorów skandynawskich zabrzmiał - chyba po raz pierwszy w Krakowie - utwór Roberta Schumanna napisany na cztery waltornie i orkiestrę - Konzertstück F-dur op. 86. Oprócz interesującego repertuaru melomanów z pewnością przyciągnęła też do filharmonicznej sali ciekawość, bowiem dyrygent Ulrich Backofen nigdy dotąd nie gościł w Krakowie, a Cracow Horn Quartet, czyli czwórka filharmonicznych waltornistów również rzadko ma okazję publicznie zaprezentować swoje umiejętności. (...)
Konzertstück Schumanna należy do tych utworów, które warto raz w życiu wysłuchać dla celów poznawczych. Z chęcią posłuchałabym raz jeszcze środkowej Romancy, w której Paweł Dziewoński, Adam Kozłowski, Marek Gumiela i Łukasz Nowak popisali się zarówno ładnym dźwiękiem jak i umiejętnością muzycznego współdziałania.(...)

Anna Woźniakowska: Z sali koncertowej
Dziennik Polski, 1.10.2007 (fragmenty)

Zdjęcia i videoklip z koncertu w naszej Galerii.


Reklama