Końcówka tegorocznego lata upłynie pod znakiem wydarzeń stand-up w wydaniu mistrzów gatunku. W trasę z własnym programem wyrusza świetnie znany komediowej publiczności Tomek Kołecki, z którym o uwagę publiczność konkurować będzie Biulguun Aiunbataar. Najsłynniejszy polski Mongoł do tytułów showmana, aktora, radiowca i tańczącego z gwiazdami niedawno dodał także standupera.

Bilguun Aiunbataar: Mongoł Stand-upu

mikrofonBilguun Aiunbataar rozpoczęcie ogólnopolskiej kariery zawdzięcza w dużej mierze Szymonowi Majewskiemu, którego satyryczno-polityczne show przed laty biło rekordy popularności. Bilguun wszedł w nim w rolę zagubionego w Polsce reportera z Mongolii tak świetnie, że wielu nie dowierzało, że w tej kreacji zgadzało się jedynie pochodzenie. W rzeczywistości komik świetnie mówi po polsku i o mały włos nie został prawnikiem, ale po drugim roku porzucił studia, by zająć się marketingiem i reklamą. Na koncie ma nie tylko występy w TVN, ale też prowadzenie programów radiowych czy udział w „Tańcu z gwiazdami”, a obecnie dzieli czas między występy w jednym ze spektakli Och-Teatru Krystyny Jandy i grę w zespole rockowym „Lavina”. Najnowszy dodatkiem do jego artystycznego port folio jest cykl występów stand-upowych pod hasłem „Bilguun Aiunbataar: Mongoł Stand-upu”. 23 września komik pojawi się na scenie rzeszowskiego Hotelu Bristol, a widzowie występu mogą być pewni, że czeka ich wieczór pełen humorfu najwyższych lotów.

Gwiazda młodego stand-upu w Łodzi

Jaki jest przepis na dobry występ stand-up? W przypadku Tomka Kołeckiego odpowiedź brzmi: bezkompromisowa szczerość połączona z brakiem hamulców i podlana młodzieńczą werwą. Ta mieszanka przyniosła Kołeckiemu tytuł jednego z najlepszych polskich standuperów, nadany nie tylko przez publikę, ale też kolegów z „branży”. Dzięki temu jako zaledwie dwudziestolatek miał okazję występować nie tylko przed publicznością ogólnopolskich klubów, ale też próbować swoich sił w programach największych stacji telewizyjnych, od Comedy Central po TVN czy TVP. Kołecki występuje od 15 roku życia, a jego obecnej pozycji świadczy fakt, że w obecną trasę po Polsce wyruszył solo. W jej trakcie zaliczy kilka polskich miast, w tym Łódź, gdzie pojawi się 26 sierpnia na scenie KIJ-Multitap & Cockatil Bar. Podczas tego występu wesprze go inny przedstawiciel młodego pokolenia komików, Grzesiek Wójtowicz. Kołecki na łódzkiej scenie zaprezentuje niepublikowany dotąd program „Kołdżej Simpson”.

Komediowy duet w Poznaniu

31 sierpnia na scenie poznańskiego Klubu 9stóp Tomek Kołecki połączy siły z reprezentantem polskiego stand-upu rodem z Koszalina, Darkiem Gadowskim. Podobnie jak Kołecki, Gadowski również występuje w ramach trasy Please, Stand-up!, a na scenie czuje się jak ryba w wodzie. Gadowski żartuje z tego, co zna i co jest bliskie jego publiczności – życia codziennego, kompleksów i frustracji, które przedstawia z właściwym sobie czarnym humorem. Na polskiej scenie stand-up jest obecny od 2002 roku, a do „branży” wciągnęli go komicy Abelard Giza i Kacper Ruciński. Od tamtej pory poza wstępami na scenach klubowych, zaliczył także epizody telewizyjne, w tym w programach rozrywkowych TVP2 i w show Kuby Wojewódzkiego. Dla stand-upu porzucił zawód anglisty, a czas spędzony w USA pomógł mu nabrać dystansu do polskiego podwórka. Dariusz gadowski i Tomek Kołecki wystąpią w Poznaniu w ostatnim dniu sierpnia, a bilety na te i inne wydarzenia stand-up kupić można na https://rytmy.pl/stand-up.Udanego stand-upu!

Artykuł zewnętrzny



Reklama