Pod nazwą "róg" rozumie instrumentoznawstwo pod względem akustycznym instrument dęty, który jest właściwie piszczałką języczkową, przy czym napięte wargi ludzkie odgrywają rolę listków pobudzających do drgania. Obszar tonów ograniczony jest przez długość i przekrój rury.

Orkiestra
Początki rogu gubią się w czasach przedhistorycznych. Wzorem był odłamany róg zwierzęcy. Rozwój postępował stopniowo. Od rogu zwierzęcego wyżłobionych zębów kości i muszli, poprzez korę i drzewo aż do kutego i lanego metalu. Dopiero użycie metalu umożliwiło wykształcenie instrumentu artystycznego.

Etruskowie, Asyryjczycy i Egipcjanie mieli wielkie rogi, na których dęli przy uroczystościach i obrzędach; posiadali również małe rogi do sygnalizowania. Z Starego Testamentu wiemy, że Izraelici posługiwali się dla celów religijnych rogami. Greckie i rzymskie rogi były wzorowane na etruskich; Rzymianie udoskonalili tylko dźwięcznik i rurę zakręcili dla łatwiejszego trzymania. Już znali ustniki. Na rzymskiej rzeźbie z kości słoniowej w muzeum w Xanten widzimy wojownika z rogiem o ustniku kociołkowym. 

W wiekach średnich nie rozwijały się instrumenty dęte metalowe zwłaszcza jako instrumenty dla celów artystycznych. Chrześcijaństwo i jego zakonni reprezentanci hamowali rozwój, gdyż instrumenty te uchodziły za pogańskie i pozostawiono je kuglarzom. I dlatego zanika na kilka wieków gra na instrumentach dętych.

Z końcem 16 wieku ukazują się wielkie rogi myśliwskie, a mianowicie wpierw we Francji. Były one długie na siedem stóp i miały strój D. Sto lat później, gdy szukano bardziej dogodnej formy zbudowano w Paryżu róg o kolistych pierścieniach, ułożonych jeden na drugim. I tę formę do dziś zachował róg. Używać można było na tym instrumencie tylko czyste tony naturalne, gdyż sposób trzymania instrumentu z swobodnie odstającym dźwięcznikiem nie pozwalał na tak zw. krycie.

Pierwotny rodzaj rogu naturalnego służy dziś tylko jeszcze jako róg myśliwski, a ten ma znaczenie już prawie muzealne. Wychodząc z Francji odgrywa ten róg wielkie znaczenie na dworach od 16 do końca 18 wieku. Już w 16 ustępuje mały instrument miejsca wielkim rogom zawieszanym przez tułów. Wielki przekrój miał uzasadnienie w szerokich nakryciach głowy owych czasów. Już w 17 wieku grano na tych instrumentach fanfary; według ich kompozytora nazywano je rogami Dampiér'rea. Ponieważ ten wielki format utrudniał użycie przy polowaniach na koniu, przekształcił się instrument z powrotem na mały z trzema skrętami; i ten kształt przeszedł na nasze czasy. Rogi były w stroju D, a fanfary grano dwugłosowo. Fanfary te miały za zadanie komunikowanie zdarzeń i wypadków podczas polowania sposobem muzycznym; rozróżniano więc trzy rodzaje fanfar: fanfary zwierząt, okolicznościowe i poświęcone gospodarzom i wybitnym gościom. Pierwsze dwie grupy były tylko stałymi sygnałami, zaś fanfary poświęcone panom były dłuższe i bardziej melodyjne. Wszystkie zajścia na polowaniu miały swój wyraz muzyczny: wymarsz, jawienie się pań i gości, ukazanie się zwierzyny, jej ubicie, koniec polowania i t.d.

oryginalny fragment artykułu
Z powodu ograniczonej ilości tonów naturalnych, ale w dążeniu do wielogłosowości wprowadzono w tych fanfarach sposób prowadzenia głosów dotychczas zakazany. Jeżeli n.p. melodia brzmiała: C-D-E, to drugi głos nie mógł poruszać się w równoległych sekstach: E-F-G, bo F było nie do zagrania. Drugi więc głos musiał grać E-G-C, -przez to drugie współbrzmienie tworzyło kwintę osiągniętą w ruchu prostym, czyli t.zw. kwintę ukrytą. Ta ukryta kwinta z tego powodu przeszła do praktyki i była dozwolona wszędzie z wyjątkiem dwugłosowego kontrapunktu wokalnego. Wychodząc od instrumentu, który te kwinty po raz pierwszy użył, nazwano je "kwintami rogowymi" (Hornquinten).

W połowie poprzedniego wieku zaczęto na nowo pielęgnować muzykę myśliwską, ale w przeciwieństwie do francuskiej muzyki myśliwskiej nie podawano wszystkich zdarzeń muzycznie, tylko ograniczano się do małej ilości fanfar, ale używano również diatonicznych odcinków melodycznych. Rogi te były w stroju Es.

W Rosji rozwinął się szczególny rodzaj muzyki myśliwskiej, która służyła jako rozrywka dla gości. Instrumenty były z miedzi, później z mosiądzu, podobne do małej tuby głosowej, z krzywizną ku ustnikowi. Do wykonania takiej muzyki potrzeba było większej ilości muzyków (12-36) z których każdy grał tylko jeden ton. Instrumenty według wysokości miały długość od jednej do siedmiu stóp.

W Anglii rozwój muzyki myśliwskiej poszedł podobnymi torami jak we Francji, nie odgrywając jednak takiej roli towarzyskiej.

artykuł ukazał się w czasopiśmie
Orkiestra
nr 3 / 1937

zachowano oryginalną pisownię

Ciąg dalszy artykułu - TUTAJ



Podziel się tą informacją, jeśli uważasz że jest ciekawa




Polecamy także:





Translator

Reklama