Repertuar wykonywany w tamtym czasie przez Gallay’ego stanowił odzwierciedlenie ówczesnych koncertowych zapotrzebowań i gustów. Rzeczywiście były to w znacznej mierze fantazje operowe, a wśród nich kompozycje większych rozmiarów na róg i fortepian, takie jak Deuxième mélodie pour le cor sur une cavatine d’Anna Bolena op. 25 (1835), Fantaisie sur La Norma de Bellini op. 40 (1837), Fantaisie sur une cavatine de Belisario de Donizetti op. 42 (1838), Fantaisie sur L’elisir d’amore de Donizetti op. 46 (1842),  jak i zbiory opracowanych zwięźle tematów operowych na róg solo, na przykład Récréations musicales sur des motifs italiens pour cor seul op. 44 (1839). Oprócz tego rodzaju kompozycji Gallay wykonywał także własne dzieła. Właśnie z okresu lat trzydziestych pochodzą najbardziej popularne, efektowne kompozycje na róg solo, które zachowały się do dziś i nadal funkcjonują w repertuarze waltornistów. Są to zbiory preludiów niemenzurowanych, kaprysów oraz etiud na róg solo w stylu brillant: Quarante préludes pour le cor mesurés et non mesurés op. 27 (1835), Douze grands caprices pour le cor op. 32 (1838) oraz Douze études brillantes pour cor seul op. 43 (1839). Również z tego okresu pochodzi czteroczęściowy kwartet waltorniowy dedykowany Gioacchino Rossiniemu, Grand quatuor pour quatre cors en différens tons op. 26 (przed 1835). Kompozycja ta jest nawiązaniem, nie tylko przez wzgląd na dedykację i okres powstania, do popularnego kwartetu waltorniowego Le rendezvous de chasse Rossiniego z 1827 roku.

Aktywne życie koncertowe przyniosło Gallay’emu rozgłos i uznanie. Istotnym źródłem ikonograficznym z lat trzydziestych jest litografia Jacquesa Françoisa Gaudérique’a (1807-1864) z cyklu Les Artistes Contemporains z 1832 roku, przedstawiająca czołowych instrumentalistów tego czasu 20. Soliści otaczający Niccolò Paganiniego, największą gwiazdę w tym zestawieniu, to pianiści Friedrich Kalkbrenner   (1785-1849) i Henri Herz (1803-1888), oboista Gustave Vogt (1781-1870), flecista Jean-Louis Tulou (1786-1865), klarnecista Frédéric Berr (1794-1838), skrzypek Pierre-Marie Baillot (1771-1842) i Jacques-François Gallay. Byli to soliści prowadzący aktywne życie koncertowe, najznamienitsi wirtuozi zasilający paryskie orkiestry, w większości również pedagodzy Konserwatorium 21. Obecność waltornisty na litografii jest potwierdzeniem wysokiej pozycji, jaką Gallay uzyskał w środowisku paryskim.

Jacques François Gaudérique, Les artistes contemporainsJacques François Gaudérique, Les artistes contemporains, Paryż 1832 22

We wrześniu 1842 roku Jacques-François Gallay objął funkcję głównego wykładowcy Konserwatorium w Paryżu, czego konsekwencją było przymusowe odejście na emeryturę Louisa-Françoisa Dauprata, zajmującego to stanowisko od roku 1816. Wzmianki na ten temat znajdą się w zachowanej korespondencji Dauprata 23. Być może punktem zapalnym była anonimowa notka opublikowana w kwietniu 1842 roku w czasopiśmie La France Musicale:

"[…] co się tyczy Gallay’ego, musimy wyrazić nasze zdziwienie, że nie otrzymał jeszcze stanowiska profesora w Konserwatorium. Szkoła rogu jest szczególnie zaniedbywana w tej instytucji, znamy tam jedynie mistrzów próżnych i pustych jak ich rogi. Tylko sam Gallay mógłby zwrócić szkole honor" 24.
    
Gallay objął posadę wykładowcy na podstawie dekretu ministerialnego z 10 września 1842 roku, i było to jednoznaczne ze zwolnieniem z tej funkcji Dauprata. Cyrille Grenot przytacza anonimowy tekst z La Mélomanie z 8 września 1842 roku 25, który można odczytywać zarówno jako ironiczny komentarz, jak i szczere usprawiedliwienie Gallay’ego.

"Pan Gallay, uczeń Pana Dauprata, posiada w biurze ministerstwa spraw wewnętrznych przyjaciół tak niedyskretnie gorliwych, że ich zapał kazał ubiegać się dla niego, a bez jego wiedzy, o stanowisko wykładowcy rogu w Konserwatorium, tak godnie reprezentowane dotychczas przez Pana Dauprata. Ich wysiłki były bliskie powodzenia, gdy niespodziewanie dowiedział się o nich Pan Gallay. Ten czcigodny artysta z miejsca udał się do ministerstwa, by zadeklarować, że nie śmiałby zastąpić człowieka, który stworzył najsłynniejszą szkołę na róg, człowieka, któremu zawdzięcza swój talent i reputację" 26.

Wbrew zapewnieniom z ostatniego zdania przytoczonego fragmentu, Gallay posadę przyjął, co zaciemnia obraz i utrudnia docieczenie intencji autora tekstu. Kilka dni później czasopismo La Mélomanie opublikowało kolejną notkę, której anonimowy autor jawnie przeciwstawia się powołaniu nowego wykładowcy. Wydaje się, że o ile Gallay zdobył jako solista uznanie i sławę, która wykraczała poza granice Paryża, o tyle nie spotkał się z przychylnością wśród waltornistów zasilających kadry Konserwatorium Paryskiego. Poniższy anonim Cyrille Grenot przypisuje bowiem Meifredowi:

"Nie pochwalamy nominacji Pana Gallay’ego na profesora rogu. Pan Gallay [...] jest wspaniałym wykonawcą, chętnie to przyznajemy; ale czy zrobił coś dla dydaktyki? W żadnym wypadku! Czy jest pedagogiem w jakimkolwiek stopniu? Jaki poziom przedstawiają jego uczniowie? Co więcej, skąd pomysł, by wysyłać na emeryturę człowieka pokroju Pana Dauprata, którego całe życie poświęcone było nauczaniu gry na najbardziej niewdzięcznym z instrumentów? Jedynie kompletne zniedołężnienie mogłoby posłużyć za prawdopodobną przyczynę, a – Bogu dzięki! Pan Dauprat jest wciąż w pełni sił, pełen wigoru. Zwalniając go, Konserwatorium traci ostatniego profesora rogu naturalnego, jakiego Francja posiada" 27.

Nieprzychylność ta wydaje się podyktowana bardziej obroną profesora z wieloletnim stażem, aniżeli wrogością wobec Gallay’ego. Zachowana korespondencja Louisa-Françoisa Dauprata, który krótko po odejściu z Konserwatorium wyemigrował do Egiptu, rzuca światło na stosunki między waltornistami po objęciu stanowiska przez Gallay’ego. Bezpośrednio po swoim zwolnieniu Dauprat napisał do administratora Konserwatorium 28:

"Sukcesy uczniów, których wystawiłem do Konkursu w tym roku świadczą wystarczająco o tym, że mogłem pożytecznie służyć placówce przynajmniej przez następne trzy i pół roku, które pozwoliłyby mi na osiągnięcie maksymalnej emerytury, czyli połowy mojego wynagrodzenia. Z jednej strony, dawny student starający się o moje miejsce, wyjątkowo chętnie je zajął. Z drugiej zaś, co wydaje się nie mniej ważne, wynagrodzono go premią za niewdzięczność. Jakiegoż mam zatem wroga w otoczeniu Ministra? […] Nie mam wątpliwości co do korzyści i gorliwości, z jaką Pan uprzejmie zamierza zlikwidować tę skąpą pensję, szyderczą rekompensatę za tyle pracy na rzecz korzyści i honoru francuskiej szkoły muzycznej […]" 29.

Dauprat pisywał regularnie z administracją Konserwatorium, w tym z bibliotekarzem, Charlesem Césarem Leroy’em 30. W korespondencji pada więcej gorzkich słów pod adresem nauczania, twórczości i samej osoby Gallay’ego. Dauprat deprecjonował jego kompozycje, odmawiając im dobrego smaku, a samemu waltorniście zarzucał zerwanie z dydaktycznym dziedzictwem pedagogów Konserwatorium. Mimo tych obiekcji, Dauprat nie odmawiał Gallay’emu wyjątkowych umiejętności przyznając, że obdarowany został pięknem dźwięku, wielką łatwością gry i siłą środków wyrazu. Zalety te przypisywał jednak naturalnym predyspozycjom, które w jego opinii nie zasługiwały na prawdziwe uznanie 31. Z treści listów wynika, że do swojej korespondencji załączał materiały nutowe, prosząc bibliotekarza o ich archiwizację. Swoje działania uzasadniał, pisząc otwarcie, że jego następca jest zbyt leniwy, by sięgać do dzieł mistrzów i dbać o odpowiednie kształcenie uczniów, które zapewniały w opinii Dauprata wydania nutowe jego własnych kompozycji oraz innych starszych autorów związanych z Paryżem, m.in. Antona Reichy i Josepha Kenna. Wreszcie, w jednym z późniejszych listów do Leroy’a, Dauprat stosuje grę słów – zamiast następcą (successeur) nazywając Gallay’ego „swoim uzurpatorem” (mon supplanteur) 32.

Wbrew ocenie Dauprata, Gallay komponował dla studentów. Poza Méthode pour le cor op. 54 z okresu po 1842 roku pochodzą zbiory przeznaczone do nauki gry, proste duety, etiudy, krótkie utwory na róg solo: 12 duos faciles op. 50, Dix-huit mélodies élégantes op. 53, Douze études pour 2e cor op. 57. Studenci grywali także jego zaawansowane kompozycje – koncerty i sola na róg z towarzyszeniem fortepianu lub orkiestry 33.

O życiu prywatnym Jacquesa-Françoisa Gallay’ego z okresu jego największej popularności wiadomo niewiele. Oprócz podanych przez Fétisa informacji, dotyczących w większości okresu poprzedzającego podjęcie studiów w Paryżu, jednym z nielicznych źródeł zapewniających informacje na temat życia Gallay’ego, jest jego korespondencja zachowana w Bibliotece Narodowej w Paryżu. Wśród siedemnastu listów, które traktują o jego pracy w charakterze pedagoga w latach 1850-1864, znajdują się listy skierowane do Daniela Aubera, sekretarza Konserwatorium Jeana Marie Beauchêsne’a 34, jak również korespondencja adresowana do studentów. Dzięki niej dowiadujemy się o problemach zdrowotnych, które utrudniały mu pracę:

"Nie mogę dotrzeć do Konserwatorium, by dawać lekcje, moje nogi są za słabe. Do tego mój lekarz zabrania mi wychodzić – chce, żebym poczekał do wiosny. Minęło sześć miesięcy odkąd jestem zamknięty w domu, to tak smutne…! Ale nadzieja na lepsze napawa mnie otuchą. Moi studenci przychodzą do mnie na lekcje trzy razy w tygodniu; mam nadzieję, że moja choroba nie zaszkodzi im i że najbliższy konkurs przebiegnie dla nich pomyślnie" 35.

Prawdopodobną przyczyną cierpienia Gallay’ego była dna moczanowa, która z czasem uniemożliwiła mu swobodne poruszanie się 36. Począwszy od roku 1850 przyjmował uczniów w swoim domu. Korespondencja wymieniana w tej sprawie świadczy o niesłabnącym zaangażowaniu w nauczanie. Mimo pogarszającego się stanu zdrowia przyjmował studentów i wciąż komponował. Z tego okresu pochodzą zarówno dzieła współcześnie popularne, takie jak zbiory fantazji Vingt-deux fantaisies mélodiques na róg solo op. 58, jak i dzieła zupełnie nieznane: Les échos: trois petites fantaisies op. 59, Trois caprices op. 60, Solo pour cor et harpe ou piano (dzieło nieopusowane, 1863), 13e solo na róg z towarzyszeniem fortepianu lub orkiestry op. 61.

Miarą sławy Gallay’ego u schyłku życia jest notka Antoine’a Elwarta zawarta w wydanej w 1860 roku Histoire de la Société des concerts du Conservatoire. Elwart opatrzył nazwisko Gallay’ego następującym komentarzem:

"Gallay jest wybitnym artystą posiadającym godny podziwu dźwięk i komponującym fantastyczne dzieła, pożądane przez wszystkich francuskich i zagranicznych waltornistów" 37.

Jak zaświadczają listy, Gallay prowadził zajęcia ze studentami jeszcze na początku 1864 roku. Zmarł 10 października 1864 roku w wieku 68 lat.

Alicja Rozwadowska

artykuł jest częścią pracy magisterskiej
Życie i twórczość Jacquesa-Françoisa Gallay’ego

 

20    Pozostałe litografie Gaudérique’a prezentują m.in. czołowych kompozytorów (w tym Cherubiniego, Rossiniego, Spontiniego, Aubera i Meyerbeera), artystki francuskie (Henriettę Sontag, Giudittę Pastę, Laurę Damoreau-Cinti), śpiewaków, aktorki i wielu innych.
21 W czasie powstania litografii Wogt, Tulou, Berr, Baillot i Herz prowadzili działalność pedagogiczną w Konserwatorium.
22 Nowa Cyfrowa Biblioteka Narodowa Polona, http://polona.pl/item/5817422/0/ (dostęp: 12.06.2018).
23 Cyrille Grenot, Le Dons de Dauprat au Conservatoire de Paris, Revue du Corniste 2000, nr 79.
24 "[…] à propos de Gallay, nous devons exprimer notre étonnement de ne pas le voir entrer comme professeur au Conservatoire. L’école de cor est complètement négligée dans cette institution; nous n’y connaissons que des maîtres dont l’esprit résonne aussi creux que le cor; Gallay seul pourrait lui rendre son ancienne réputation". [Autor anonimowy], La France Musicale 1842 (10 kwietnia). Tłum. Alicja Rozwadowska.
25 Cyrille Grenot, op. cit.
26 "M. Gallay, élève de M. Dauprat, possède dans les bureaux du ministère de l’intérieur des amis qu’un zèle indiscret avait portés à demander pour lui, à son insu, la place de professeur de cor au Conservatoire, si dignement tenue par M. Dauprat. Leurs démarches étaient sur le point de réussir, lorsque M. Gallay en eut connaissance ; aussitôt ce digne artiste alla déclarer au ministère que jamais il n’accepterait la place d’un homme qui s’est signalé par les plus beaux ouvrages d’enseignement dont le cor ait été l’objet, et auquel il devait son talent et sa réputation". Ibidem. Tłum. Alicja Rozwadowska.
27 "Nous n’approuvons pas davantage la nomination de M. Gallay en qualité de professeur de cor. M. Gallay [...] est un fort bon exécutant; nous le reconnaissons volontiers; mais qu’a-t-il fait pour l’enseignement? Rien! Est-il seulement professeur à un degré quelconque? Qu’on nous montre ses élèves! D’ailleurs, pourquoi mettre à la retraite un homme comme M. Dauprat, dont la vie toute entière a été un sacrifice fait à l’enseignement du plus ingrat des instruments? La caducité la plus complète aurait pu seule servir d’excuse à une semblable mesure, et, Dieu merci! M. Dauprat est encore dans toute sa force, dans toute sa vigueur. Avec lui le Conservatoire perd le dernier professeur de cor sans pistons que la France possède". [Anonimowy autor], La Mélomanie 1842 (18 września); cyt. za: ibidem. Tłum. Alicja Rozwadowska.
28 Administratorem Konserwatorium był wówczas Jean Baptiste Roger Fauchon D’Henneville (1780-1856).
29 "Les succès des Elèves que j’ai présentés aux Concours de cette année, prouvent suffisamment que je pouvais rendre encore d’utiles services à l’établissement, au moins pendant trois ans et demi qui m’auraient permis d’atteindre le maximum de ma Pension, c’est à dire la moitié de mes appointemens. Mais d’une part, celui de mes anciens élèves qui postulait, était impatient de l’occuper; d’autre part, on ne l’était pas moins, à ce qu’il paraît, d’accorder une prime d’encouragement à l’ingratitude. (...) Quel est donc l’ennemi que j’ai auprès du Ministre. (...) je ne doute nullement de l’intérêt et de l’empressement que votre obligeance voudra bien mettre à faire liquider cette mesquine pension, récompense dérisoire de tant de travaux entrepris dans l’intérêt et pour l’honneur de l’école française de Musique". Cyrille Grenot, op. cit. Tłum. Alicja Rozwadowska.
30 Charles César Leroy (1804-1893) – bibliotekarz Konserwatorium w latach 1830-1871.
31 "Certain Professeur, plus présomptueux qu’habile; auquel la nature, en lui accordant une belle qualité de son, une grande facilité et de puissants moyens d’exécution, mais lui refusant en même temps le goût, le style et le sentiment musical, ce professeur, dis-je se serait permis d’effacer dans la Musique de ses Maîtres, précisément tout ce qui tient aux qualités qui lui font défaut". Cyrille Grenot, op. cit. Tłum. Alicja Rozwadowska.
32 W oryginale: "Enfin je sais que ma Méthode et mes ouvrages ne sont plus de mise dans les classes de Cor, du moins dans celle de mon supplanteur". Ibidem.
33 Birchard Coar, op. cit., s. 160-161.
34 Jean Marie Beauchêsne (1804-1876) – sekretarz Konserwatorium Paryskiego w latach 1827-1870.
35 Je ne puis me rendre encore au Conservatoire pour y donner mes leçons, mes jambes sont trop faibles; et puis mon médecin me défend de sortir, il veut que j’attende la belle Saison. Voilà six mois que je suis enfermé chez moi, c’est fort triste !... Mais l’espoir prochain d’être mieux portant me donne du courage. Mes Elèves viennent chez moi trois fois la semaine prendre leurs leçons ; j’espère que ma maladie ne leur sera pas nuisible et que le Concours prochain leur sera favorable". Cyrille Grenot, op. cit. Tłum. Alicja Rozwadowska.
36 Anneke Scott, op. cit.
37 "Elève lauréat de M. Dauprat, auquel il a succédé au Conservatoire, M. Gallay est un artiste distingué, possédant un son admirable et ayant composé d'excellents ouvrages qui sont très recherchés de tous les cornistes français et étrangers". Antoine Elwart, op. cit., s. 144.

  

  


Translator

Reklama