Historia powstania i perypetie Concertina e-moll na róg i orkiestrę są bardzo interesujące. Są nieodzownie związane z pobytem Carla Marii na Śląsku. Będąc najpierw dyrektorem teatru miejskiego we Wrocławiu, potem muzycznym intendentem, czyli osobą odpowiedzialną za życie muzyczne na dworze księcia Eugeniusza Wirtemberskiego w Carlsruhe i Oberschlesien. Dzisiejsza nazwa tej miejscowości to Pokój, która leży w województwie opolskim. Wówczas należała do wschodnich, kresowych rubieży Niemiec. Młody Weber przybywał tam od jesieni 1806 do wiosny 1807. Jak podają źródła, pobyt w Pokoju był niego idyllą i możliwością twórczego rozwoju, czego nie dawała wielkomiejska atmosfera miasta Wrocławia. Jako, że zarówno Carl Maria jak i jego ojciec Franz Anton prowadzili dość luźny i hulaszczy tryb życia, często popadali w rozmaite finansowe zobowiązania i długi, które nie spłacanie, zwiększały swoją wartość do nieraz olbrzymich kwot pieniężnych.

Carl Maria von WeberCiekawostką również jest, że sam tytuł szlachecki "von" rodzina Weberów "uzyskała" w sposób samozwańczy. Nie ma żadnych źródeł, które by potwierdzały nadanie przez władze pruskie tytułu szlacheckiego Weberom. Związane było to z tym, że ojciec Webera często przypisywał sobie przy różnych okazjach rozmaite tytułu, np. major, baron, panicz...

Zanim trafił Weber do Wrocławia studiował m.in. w Salzburgu u Michaela Haydna a także we Wiedniu u samego Józefa Haydna. W międzyczasie wystawił w Augsburgu swoją trzecią operę Peter Schmoll. Ta jednak mimo swoich walorów artystycznych nie została dobrze przyjęta przez ówczesną krytykę. Po tym wydarzeniu postanowił ojciec, aby syn więcej skupił się jeszcze na studiowaniu. Bezsprzeczny wpływ na kształt języka muzycznego Carla Marii miał znany wówczas pedagog wiedeński profesor Abt Vogler. W późniejszym czasie sam przyznał to w swojej autobiografii "Künstlerische Laufbahn" (Żywot artystyczny).

Do Wrocławia przybył w 1804 roku 18-letni wówczas, dobrze zapowiadający się kompozytor Carl Maria von Weber. Dzięki protekcji wiedeńskiego profesora Abta Voglera otrzymał posadę kapelmistrza narodowego teatru miejskiego we Wrocławiu. Instytucja ta założona w 1797 roku odgrywała istotną rolę w kulturalnym życiu Niemiec oraz samych Wrocławian. Jako, że praca była ta dość absorbująca, nie mógł się skupić na komponowaniu, jednak ten okres był dla młodego Webera bardzo istotny. We Wrocławiu z powodu licznych obowiązków napisał poza uwerturą do opery Turandot, pojedyncze utwory na fortepian.

Poznał tam jednak w sposób praktyczny zależność muzyki oraz ruchu scenicznego. To zaowocowało bardzo istotnym ze współczesnego punktu widzenia faktem i wnioskiem Webera, że dyrygent operowy nie tylko dyryguje muzyką, ale także ruchem scenicznym, czyli odpowiada za całość danego przedstawienia. Do czasów Webera była to rzecz prawie nieznana. Także "reformy" które wprowadził Weber we wrocławskim teatrze były z obecnego punktu widzenia pionierskie. Dotychczas instrumenty dęte siedziały z przodu orkiestry, za nimi sekcja smyczkowa. Reforma polegała na tym, że z przodu znajdowały się instrumenty smyczkowe, a z tyłu dęte, tak jak praktykuje się to współcześnie. Dało to już wtedy zupełnie inną jakość brzmienia orkiestry, a tym samym dużo lepszy odbiór przez publiczność współdziałania akompaniamentu i akcji scenicznej. Inną reformą, znaną do dziś jest fakt wprowadzenia prób sekcyjnych dla poszczególnych grup instrumentów, chórów oraz solistów. Dla solistów próbował Weber już we Wrocławiu zorganizować profesjonalnych akompaniatorów - pianistów, tak by śpiewacy lepiej mogli opanować swoje partie. Te doświadczenia wykorzystał Carl Maria później podczas swojej pracy w Dreźnie oraz Pradze. Można więc śmiało stwierdzić, że Wrocław na początku XIX w. był bardzo ważnym ośrodkiem rozwoju narodowej opery niemieckiej.

Początki działalności oraz reformy Webera wprowadzane konsekwentnie również w późniejszym okresie jego twórczości zaowocowały tym, że pewne praktyki, zwyczaje z Wrocławia przetrwały do dziś i są uskuteczniane jako norma w znaczących operach na świecie. W tamtych czasach spotkało się to z burzliwą i silną opozycją. Fakt bardzo młodzieńczego wieku Webera powodował brak zaufania oraz nieco niepoważne traktowanie tak śmiałych zapędów dyrektora. Doprowadziło to do personalnych utarczek Carla Marii z artystami teatru, często z błahych powodów (np. za szybkie tempa w ariach, za głośny akompaniament orkiestry). Poza tym brak doświadczenia w kierowaniu dużą instytucją oraz finansowe problemy tak w teatrze jak i ze swoimi wierzycielami doprowadziły do tego, że jesienią 1806 opuścił Weber wraz ze swoim ojcem Wrocław udając się do posiadłości księcia, generała pruskiego Eugeniusza Wirtemberskiego w Pokoju. Pobyt w Pokoju wiązał się także z otrzymaniem azylu na tamtejszym dworze książęcym z powodu licznych, niespłaconych kredytów przez ojca Carla Marii. Tak więc 11. lipca 1806 przybył Weber do Pokoju. Natychmiast otrzymał tytuł książęcego intendenta muzycznego oraz bardzo dobre warunki pracy. Przede wszystkim wszelkie zaszczyty, dobrze wykształconą publiczność, od której mógł otrzymywać konstruktywną krytykę, dobrą orkiestrę, z którą mógł nieco eksperymentować zanim zdecydował się wystawić dane dzieło w większym ośrodku jak np. Praga, Berlin lub Drezno.

Część druga artykułu - TUTAJ

Tomasz Kuboń

artykuł jest opracowaniem
własnej pracy licencjackiej:
Carl Maria von Weber. Portrait des Komponisten.
Concertino e-moll. Analyse.




Polecamy także:






Translator

Reklama


Reklama